27-02-2021

Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych

W sobotę, 27 lutego przy pięknej słonecznej pogodzie pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego odbyła się uroczystość z okazji Narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Zebranych gości, przywitał wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy Robert Rogala wraz z burmistrzem Dzielnicy Żoliborz Pawłem Michalcem, który przypomniał postać rotmistrza Witolda Pileckiego.

Następnie w ciszy i skupieniu delegacje przystąpiły do składania kwiatów. W uroczystości udział wzięli także przedstawiciele Rady Warszawy – wiceprzewodniczący Dariusz Figura oraz radna Beata Michalec, radni Dzielnicy Żoliborz – Adam Buława i Grzegorz Hlebowicz, przedstawiciele Muzeum Niepodległości w Warszawie, Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław” oraz organizacji i stowarzyszeń patriotycznych.

25 maja 1948 r. komuniści zabili jednego z najdzielniejszych obrońców Niepodległej. W warszawskim więzieniu na Mokotowie przeprowadzono egzekucję rtm. Witolda Pileckiego. Bezpośrednim wykonawcą wyroku był sierż. Piotr Śmietański, zwany „katem z Mokotowa”. Rotmistrza zamordowano strzałem w tył głowy. Jego ciało zostało pogrzebane w nieznanym miejscu, prawdopodobnie na tzw. Łączce obok murów Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Bez posądzenia o przesadę można stwierdzić, że rotmistrz Witold Pilecki znany jest na całym świecie. Żył w czasach, w których historia dramatycznie doświadczała państwa i narody, a jednostki stawiała przed koniecznością podejmowania trudnych życiowych wyborów. To właśnie osobiste wybory rotmistrza, jako Polaka i żołnierza, sprawiły, że został zaliczony przez historyków do sześciu najodważniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu w okresie II Wojny Światowej. Stawiał czoła Niemcom i Sowietom na polu walki, działał w konspiracji antyniemieckiej i antykomunistycznej. Cechowała go osobista odwaga, talent organizacyjny, umiejętność wpływania na otoczenie. To wszystko czyni zeń postać wyjątkową, niepowtarzalną.

Najbardziej znany jest jako ten, który dobrowolnie dołączył do łapanki przeprowadzonej przez okupanta Niemieckiego . Następnie jako więzień obozu koncentracyjnego KL AUSCHWITZ zorganizował konspiracje obozową podporządkowaną ZWZ-AK. Taki ochotnik był tylko jeden. Rotmistrz został ujęty na Żoliborzu 19 września 1940 roku przez prowadzących obławę Niemców. Mieszkał wówczas w al. Wojska Polskiego w domu opatrzonym numerem 40.