niedziela, 14 maja 2017 00:00

Rotmistrz Witold Pilecki powrócił na Żoliborz

Przy pięknej słonecznej pogodzie, w obecności kilkuset osób przybyłych tu z całej Polski, odsłonięty został w alei Wojska Polskiego na Żoliborzu pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. Aktu tego dokonali: Zofia Pilecka-Obtułowicz, córka Witolda Pileckiego, Andrzej Pilecki, syn Rotmistrza, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy, Krzysztof Bugla, Burmistrz Żoliborza oraz prof. Leszek Żukowski, Prezes ŚZŻAK. W ten sposób historia zatoczyła koło. Wśród gości, których powitał Burmistrz Żoliborza jako gospodarz dzielnicy, obecni byli m.in. Małgorzata Kidawa-Błońska, Wicemarszałek Sejmu RP i Mateusz Morawiecki, Wiceprezes Rady Ministrów, ministrowie, posłowie, senatorzy, radni Warszawy i Żoliborza, kombatanci, przedstawiciele Wojska Polskiego i służb mundurowych. Uwagę zwracali uczniowie ze szkół noszących imię Witolda Pileckiego i harcerze z drużyn nazwanych Jego imieniem. Przedpole pomnika utonęło w kwiatach. Wieniec od Rady i Zarządu Dzielnicy Żoliborz złożyli: burmistrz Krzysztof Bugla, zastępca burmistrza Grzegorz Hlebowicz, zastępca przewodniczącego Rady Roman Krakowski i radny Marek Pękal. Przewodniczący Rady Dzielnicy Adam Buława złożył kwiaty z delegacją Muzeum Wojska Polskiego. Ponadto w uroczystości uczestniczyli radni: Tomasz Michałowski, Donata Rapacka, Robert Rogala, Izabella Zaremba i Beata Zasada-Wysocka.

***

Bez posądzenia o przesadę można stwierdzić, że rotmistrz Witold Pilecki znany jest na całym świecie. Żył w czasach, w których historia dramatycznie doświadczała państwa i narody, a jednostki stawiała przed koniecznością podejmowania trudnych życiowych wyborów. To właśnie osobiste wybory rotmistrza, jako Polaka i żołnierza, sprawiły, że został zaliczony przez historyków do sześciu najodważniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu w okresie II Wojny Światowej. Stawiał czoła Niemcom i Sowietom na polu walki, działał w konspiracji antyniemieckiej i antykomunistycznej, dwukrotnie „wstąpił do piekieł” – KL Auschwitz i Rakowiecka przeszły wszelkie wyobrażenia o piekle. Cechowała go osobista odwaga, talent organizacyjny, umiejętność wpływania na otoczenie. To wszystko czyni zeń postać wyjątkową, niepowtarzalną. Najbardziej znany jest jako ten, który DOBROWOLNIE DOŁĄCZYŁ DO ŁAPANKI PRZEPROWADZONEJ PRZEZ OKUPANTA NIEMIECKIEGO. NASTĘPNIE JAKO WIĘZIEŃ OBOZU KONCENTRACYJNEGO KL AUSCHWITZ ZORGANIZOWAŁ KONSPIRACJĘ OBOZOWĄ (ZOW) PODPORZĄDKOWANĄ ZWZ-AK. Taki ochotnik był tylko jeden. Rotmistrz został ujęty na Żoliborzu 19 września 1940 roku przez prowadzących obławę Niemców. Mieszkał wówczas w al. Wojska Polskiego w domu opatrzonym numerem 40. Przytoczony wyżej fragment inskrypcji pochodzi z tablicy upamiętniającej ten fakt.
***

Autorami pomnika są Jacek Kiciński i Rafał Stachowicz z Siemianowic Śląskich, którzy otrzymali pierwszą nagrodę w bardzo licznie obsadzonym konkursie na projekt rozpisanym przez władze Warszawy. Całość została zrealizowana przez Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta. Burmistrz Krzysztof Bugla podziękował Ewie Malinowskiej-Grupińskiej, Przewodniczącej Rady m.st. Warszawy i Prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz za to, że propozycja Żoliborza, by monument poświęcony Rotmistrzowi stanął w tym właśnie miejscu, została przyjęta i zrealizowana. To miejsce szczególne. Nie tylko dlatego, że kilkadziesiąt metrów stąd Witold Pilecki rozpoczął swoją drogę do Auschwitz. Również dlatego, że pokolenie budujące Żoliborz, jako Pomnik Niepodległego Państwa Polskiego, wytyczyło Aleję Wojska Polskiego jako Aleję Chwały Oręża Polskiego. To miejsce dla tych, którzy tworzyli historię naszej ojczyzny.