Wydarzenia kultualne

Program realizowany przez Szkołę Podstawową Nr 68 im. Artura Oppmana nazywa się Spotkanie z ciekawymi ludźmi. Dzieci jednej z siódmych klasy wybrały Jerzego Malczewskiego „Wola”, powstańca warszawskiego w składzie batalionu AK „Bełt”. Walczył w śródmieściu, miedzy innymi o barykadę w al. Jerozolimskich. Po wojnie związany był z Politechniką Warszawską, w której zaczął pracę jako kierownik Biura Odbudowy, a zakończył jako dyrektor Instytutu Mechaniki. Jest autorem wielu prac naukowych, publikacji i zrealizowanych projektów.

6 października przypada święto 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. Tego dnia co roku spotykamy się przy pomniku „maczkowców” na pl. Inwalidów. Dzielnica Żoliborz jest współorganizatorem uroczystości.

Wśród zgromadzonych wyróżnia się zawsze grupa kombatantów 1. Dywizji ubrana w galowe stroje utrzymane w klasycznych granatowo-popielatych barwach. Od wielu lat przewodzi im mjr Janusz Gołuchowski, prezes środowiska podkomendnych generała. Obecni są zawsze kombatanci mieszkający poza Polską, a także reprezentanci placówek dyplomatycznych krajów, przez które wiódł szlak bojowy 1. Dywizji.

Tak było i w tym roku. Uroczystość odbyła się w asyście wojskowej i według wojskowego ceremoniału. Do zebranych przemówili: Jan Józef Kasprzyk - szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Ron J.P.M. van Dartel - ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce, przedstawiciel Adama Struzika, marszałka Województwa Mazowieckiego. Podniosły charakter uroczystości wybrzmiał w apelu poległych, który zakończyła salwa honorowa. Delegacje złożyły kwiaty. Żoliborz reprezentowali: Grzegorz Hlebowicz, zastępca burmistrza Dzielnicy Żoliborz m. st. Warszawy oraz Roman Krakowski – wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy.

Podczas uroczystości kończący swoją misję ambasador Królestwa Niderlandów podarował Panu Burmistrzowi Grzegorzowi Hlebowiczowi cebulki tulipanów.

Warto w tym miejscu przypomnieć kilka szczegółów z europejskiej kampanii 1. Dywizji. Od chwili wyładowania we Francji, do momentu zajęcia niemieckiego portu wojennego Wil­helmshaven działania Dywizji trwały 283 dni, obejmując przestrzeń 1800 kilometrów. Straty ogólne w zabitych i rannych wyniosły jedną trzecią stanów. W oddziałach pierwszej linii były one o wiele wyższe. Wśród jednostek o największych stratach należy wymienić: 9 Batalion Strzelców Flandryjskich — 111% strat; 8 Batalion Strzelców Brabanckich — 96% strat; 10 Pułk Dragonów — 80% strat; Batalion Strzelców Podhalańskich — 77% strat. W korpusach oficerskich najwy­ższe straty wynoszące 176% etatu poniósł 2 Pułk Pancerny.

Wkraczając do Niemiec Dywizja oswobodziła tysiące jeńców wojennych wziętych do niewoli w kampanii 1939 roku, żołnierzy Armii Krajowej, ludność wywiezioną z Polski na przymusowe prace, więźniów obozów koncentracyjnych i wielu innych wysiedlonych. Jednym z najbardziej pamiętnych dni było oswobodzenie 1728 kobiet, żołnierzy AK, zagarniętych do niewoli po upad­ku Powstania Warszawskiego.

Po zakończeniu działań wojennych 1. Dywizja weszła w skład Polskich wojsk okupacyjnych w Niemczech, które podlegały generałowi Klemensowi Rudnickiemu, jednemu z bohaterskich obrońców Warsza­wy w 1939 r. i oswobodzicielowi Bolonii w 1945 r. Ich głównym zadaniem stała się teraz opieka nad rzeszami rodaków pozostawionych niepewnemu losowi w obcych krajach.

Dla żołnierzy Dywizji okres ten jest również związany z podejmowaniem osobistych decyzji dotyczących przyszłości, powrót do Polski w okresie terroru stalinowskiego wielu groził uwięzie­niem, a może jeszcze bardziej poważnymi konsekwencjami.

Pomni na więzi przyjaźni zrodzone we wspólnej służbie na polach walk, utworzyli oni Związek Kół 1. Dywizji Pancernej, skupiający swych członków zamieszkałych w wielu krajach całego świata. Odrodzenie niepodległej Polski w chwili upadku komunizmu pozwoliło Związkowi przekazać swe tradycje oddziałom Wojska Polskiego. Pomnik w Warszawie stał się więc symbolem tych tradycji i powrotu dywizji do wolnej i demokratycznej Ojczyzny. Reprezentuje on braterstwo bro­ni wśród żołnierzy Drugiej i Trzeciej Rzeczypospolitej.

Pomnik 1. Dywizji Pancernej został wzniesiony z darów mieszkańców Zachodniej Europy, we­teranów walk Dywizji i Rodaków, na znak wdzięczności i hołdu dla tych, którzy polegli w wal­kach o wspólną sprawę.

I na koniec interesujący szczegół. 2 kwietnia 1945 roku 1. Dywizja Pancerna dowodzona przez gen. Stanisława Maczka wyzwoliła niemiecki obóz koncentracyjny w Oberlangen. To tam właśnie oswobodzono ponad 1700 uczestniczek powstania warszawskiego.  Ze wspomnień Lidii Wyleżyńskiej „Zory”, prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK „Żywiciel” i Miłośników ich Tradycji, wiemy, że właśnie była osadzona w tym obozie.

 

29 września br. w godz. 10.00 – 16.00 w LXIV Liceum Ogólnokształcącym im. St. I. Witkiewicza, przy ul. Elbląskiej 51 odbył się Piknik roboczy – zakładanie ogrodu pn. Ogród w Witkacym - Witkacy w ogrodzie, zrealizowany w ramach inicjatywy lokalnej.

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków postanowił wpisać do rejestru zabytków ruchomych województwa mazowieckiego mozaikę ceramiczną autorstwa Krzysztofa Henisza, powstałą między 1963 a 1968 rokiem, zlokalizowaną w Spółdzielczym Domu Handlowym „Merkury" w Warszawie przy ul. Słowackiego 16/18, dzielnica Żoliborz (Decyzja Nr 1185/2018)

W uzasadnieniu czytamy m.in.: „Na początku 2015 roku została zniszczona mozaika autorstwa Krzysztofa Henisza dekorująca ściany klatki schodowej prowadzącej do lokalu użytkowego (dawnej kawiarni Havana) w zachodnio-południowym narożu budynku Spółdzielczego Domu Handlowego „Merkury" przy ulicy Słowackiego 16/18. Burmistrz Dzielnicy Żoliborz m. st. Warszawy, pismem z dnia 9 marca 2015 r., zaapelował o wpis do rejestru zabytków drugiej kompozycji ceramicznej tegoż autora, zlokalizowanej w dziale delikatesowym ww. Domu Handlowego. Burmistrz wskazał na konieczność objęcia ochroną prawną zachowanej mozaiki, aby uchronić przed podobnym losem [zniszczeniem] pozostałą część dzieła uznanego artysty, jakim był Krzysztof Henisz.”

Burmistrz Krzysztof Bugla podzielił oburzenie mieszkańców barbarzyńskim działaniem użytkownika lokalu w DH „Merkury”. W tym przypadku Jego wystąpienie było działaniem spontanicznym, ale w perspektywie doprowadziło do rozwiązań systemowych. W UDŻ zatrudniona została Anna Wysłocka, profesjonalny konserwator zabytków, doskonale znająca żoliborskie realia. Trafność decyzji burmistrza potwierdziły ostatnie miesiące: dwa wpisy do rejestru zabytków i kolejne dwa wnioski czekające na rozpatrzenie. 

Mozaika Henisza tworzy kompozycję abstrakcyjną o indywidualnym wyrazie plastycznym . Jest ona przykładem tzw. „żywych ścian”, które miały działać na widza zarówno barwą, jak i zróżnicowaną fakturą. Instalacja zbudowana jest z płyt ceramicznych z organicznymi strukturami rzeźbiarskimi. Całość utrzymana jest w odcieniach żółcieni i brązów oraz szarości, błękitów i bieli.

Przed kilku tygodniami do rejestru zabytków wpisana została figura św. Józefa przy ul. Jasnodworskiej.

 

IMG 0665

IMG 0666

Plac wytyczono w 1923 roku. Przez pierwsze trzy lata nosił imię Stefana Żeromskiego, a od 1926 roku jego patronem został Woodrow Wilson, zasłużony dla niepodległej Polski prezydent Stanów Zjednoczonych. 95 urodziny Placu Wilsona obchodzono hucznie, acz z szacunkiem należnym sędziwemu jubilatowi.

Finałowym akcentem piątej edycji Festiwalu Joli Bord de l'Art - PIĘKNY BRZEG SZTUKI były właśnie Urodziny Placu Wilsona. Obchodzono je w niedzielę 16 września i trwały od rana do wieczora.

Obchody tego znaczącego dla Żoliborza wydarzenia rozpoczęły się w Sali Kinowej Fortu Sokolnickiego od wykładu „Historia parku im. Stefana Żeromskiego w pigułce”, który wygłosił znawca i wielki miłośnik Żoliborza Tomasz Pawłowski. Wykład był ilustrowany bogatym materiałem zdjęciowym pochodzącym z archiwum prelegenta. Można było zobaczyć unikalne, niezwykle interesujące zdjęcia z planu budowy parku, a także współczesne. Trwająca od rana słoneczna pogoda sprzyjała następnemu punktowi programu, jakim był spacer architektoniczny po Żoliborzu modernistycznym. Poprowadziła go pani Katarzyna Domagalska, znawczyni i wielbicielka architektury dzielnicy oraz współautorka Poradnika dobrych praktyk architektonicznych dla Żoliborza.

Organizatorzy Urodzin pamiętali też o najmłodszych urządzając strefę dla dzieci IMAGINE, w której najmłodsi mogli malować i uczestniczyć w grach i zabawach oraz warsztatach ECO. Wielką popularnością cieszył się koncert dla dzieci „Bajki i Dobranocki” prowadzony przez Annę Dereszowską, której towarzyszył zespół muzyków grających na skrzypcach, akordeonie, saksofonie, kontrabasie i klawiszach. Prezentowali zagadki muzyczne pochodzące z najbardziej popularnych bajek na dobranoc. Zarówno dzieci jak i rodzice znakomicie poradzili sobie z odgadywaniem wszystkich motywów. Było wiele śmiechu i dobrej zabawy.

Miłośnicy klasycznych dźwięków mogli się poczuć usatysfakcjonowani, słuchając przez kilka godzin w Parku Żeromskiego muzyki Fryderyka Chopina i Karola Szymanowskiego. A to za sprawą młodziutkiej wykonawczyni Zuzanny Moskwik, uczennicy II klasy z Zespołu Szkół Muzycznych im. Karola Szymanowskiego, która w ramach pięciu mini recitali wykonała Mazurki i Bolero Chopina oraz Etiudy Szymanowskiego. Zachwycona publiczność nagrodziła pianistkę owacją i życzyła jej wielu sukcesów w tak obiecująco rozpoczynającej się karierze.

Liczną publiczność w różnym wieku zgromadził plenerowy koncert „Rozśpiewany Żoliborz”, który odbył się jako podsumowanie projektu muzycznych warsztatów międzypokoleniowych. Brały w nich udział osoby, które uczestniczyły w warsztatach wokalnych przygotowujących je do wspólnego występu. Zespół, który powstał przy tej okazji, wykonał kilkanaście najbardziej znanych różnym pokoleniom piosenek m. in. z repertuaru Maryli Rodowicz. Entuzjazm wykonawców spowodował, że publiczność gremialnie włączyła się do wspólnego śpiewania. Słuchacze mogli to uczynić dzięki przygotowanym śpiewnikom ze słowami wykonywanych piosenek.

Program muzyczny Urodzin Placu Wilsona zakończyły dwa wieczorne koncerty, które odbyły się w Forcie Sokolnickiego. Pierwszy z nich to koncert w hołdzie zmarłemu w lipcu światowej klasy genialnemu trębaczowi jazzowemu Tomaszowi Stańce „Tribute to Tomasz Stańko” w wykonaniu zespołu RGG Trio, czyli jednego z najwybitniejszych polskich zespołów jazzowych młodego pokolenia, z którym muzyk współpracował.

A na finał Urodzin Placu Wilsona i całego Festiwalu Joli Bord de l'Art - PIĘKNY BRZEG SZTUKI odbył się koncert Orkiestry ADRIA, która nawiązuje składem i idiomem brzmieniowym do zespołów występujących w międzywojennych lokalach i teatrach rewiowych stolicy. Zgromadzona publiczność niezwykle żywo reagowała na znane na całym świecie utwory Jerzego Petersburskiego i Władysława Szpilmana wykonane w oryginalnych aranżacjach, a także w autorskich opracowaniach Orkiestry Adria. To był porywający koncert w wykonaniu interpretatorów tanga, swingu i jazzu. Koncert prowadził Jerzy Petersburski jr.

Przez cały dzień wszystkim wydarzeniom towarzyszyły przysmaki Targu Śniadaniowego oraz stoiska artystów rękodzielników.

Urodziny Placu Wilsona odbywały się także w Czytelni Pod Sowami - Miejscu Aktywności Lokalnej, podczas koncertu Miłość szczęśliwa, wybranych tanecznych szlagierów stulecia niepodległej Polski oraz w Tęczy Od Kuchni, gdzie ilustratorka Ola Komuda poprowadziła warsztaty plastyczno-artystyczne dla dzieci. Dzieci mogły wziąć udział w konkursach z nagrodami, mogły malować, recytować oraz własnoręcznie wykonać biało-czerwone patriotyczne kotyliony.

I tak zakończył się zorganizowany w ramach piątej edycji Festiwalu Joli Bord de l'art ten bardzo bogaty w wydarzenia dzień Urodzin Placu Wilsona. Do zobaczenia za rok!